W podstawówce narzekałam do rodziców, że nigdzie nie jeżdżę na dłużej na wakacje. Jakieś kolonie czy coś. Teraz jednak stwierdzam, że wolę spędzić wakacje w domu. Oczywiście jakieś wyjazdy będą. Do babci i 10 dni koloni w Hiszpanii też. :) Ale jednak będę siedzieć w domu.
Jak pojadę do babci będzie opalanie na wygodnym hamaku a w Hiszpanii na plaży. Będzie fajnie !!! Nie muszę się śpieszyć, mogę żyć na luzie. Wolność. Zero sprawdzianów i stresu. Po prostu wolność.
,,Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem''
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz