Teraz zaczął się czas walki o dobre oceny i zgłaszanie podań do wybranych przez siebie szkół.
Mi udzieliła się za to aura wiosny.
Zima była czasem, kiedy do szkoły zakładałam pierwsze lepsze ciuchy, takie aby było mi w nich ciepło i przede wszystkim, żeby było wygodnie.
Odkąd zrobiło się ciepło dołączyłam do świata aktywnych. Weekendy spędzam na powietrzu a i w tygodniu w wolnej chwili, kiedy nie mam tyle zadane staram się przebywać na świeżym powietrzu.
Teraz moje codzienne stylizacje nie polegają na wybraniu ciuchów, które przypadkowo wpadną mi w ręce, tylko są starannie przemyślane.
Cały czas walczę z obgryzaniem paznokci i suchymi ustami, do czego motywują lakiery do paznokci oraz szminki i błyszczyki w cudownych, świeżych kolorach.
Znoszone żółte trampki Converse to codzienny dodatek do każdego stroju.
Są wygodne i małą pastelowy kolor, który tej wiosny jest moim ulubionym.
Ulubione kolor - pastelowy żółty i niebieski z lekkimi dodatkami granatowymi i czarnymi. . W takich właśnie barwach utrzymują się rzeczy poniżej.
Spódniczka jest przewiewna i ma u dołu śliczny koronkowy wzór.
Płaszczyk tak samo jak trampki jest codziennym dodatkiem stroju. Jest lekki i fajnie prezentuje się z jasnymi ubraniami.
Na koniec jeszcze zdjęcie ślicznego widoku z mojej okolicy.
W piątek byłam na przemiłym spacerze i oto efekt :



