Coraz trudniej wstawać mi do szkoły, od kiedy wstaję gdy jest ciemno. Mam wrażenie, że dzień jest wtedy strasznie krótki (naprawdę jest). Wychodzę do szkoły - ciemno, wracam też ciemno. Oczywiście nie zawsze, ale jednak. Wpadam w ,,jesienną depresję''. Dlatego mam swoje sposoby na to jak lepiej przetrwać to.
1. Wiadomo, że skoro wstaję wtedy, kiedy jest ciemno to wstaję wcześnie i nie zawsze się chce (raczej wcale). Dlatego, zaraz gdy się obudzę włączam ulubioną muzykę, która od razu poprawia mi humor. :)
2. Aby cały dzień mieć energię do życia - oczywiście dobre śniadanie. Ja uwielbiam rano płatki.
3. Skoro mowa o śniadaniu to do śniadania gorący napój (jeżeli są to płatki, to wtedy napoju nie ma). Kakao, herbata czy kawa, (której oczywiście nie piję, to tylko przykład).
4. Rozgrzewka.
Inni, zaczynają dzień od ćwiczeń. Ja tego nie robię, bo jestem na to po prostu zbyt leniwa, ale jako przykład, uważam że jest w porządku.
5. Dla dziewczyn poprawą humoru z rana może być zrobienie sobie makijażu. Mi to jakoś humoru nie poprawia, (raczej traktuję to jako przyzwyczajenie), ale może innym ?
Mam nadzieję, że jakiś pomysł Wam się spodobał i teraz będzie od razu milej się wstawało. :)
Jeżeli Ty masz jakiś inny pomysł na to co zrobić, żeby rano milej się wstawało napisz w komentarzu. Może sama się zainspiruje ? :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz