Dzisiaj nie będzie konkretnego tematu postu.
Zauważyłam, że ostatnie kilka postów było dość tematycznych dlatego postanowiłam to zmienić i dziś napisać o tym co u mnie słychać.
W tygodniu nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego, oprócz tego że starałam się przez ten tydzień nadrobić brak zdjęć i wychodziłam co dziennie na jakieś zdjęcia.
W weekend (niedzielę) wybrałam się do miasta, ale już nie na zdjęcia tylko pojechałam z bratem i znajomymi do galerii.
W Empiku chciałam sobie kupić płytę albo jakąś książkę, niestety płyty, które były dostępne, a które mnie interesowały już miałam.
Na książkę jednak się nie zdecydowałam.
Po zakupach wybraliśmy wspólnie na pizzę.
W sobotę byłam na rodzinnej przejażdżce rowerowej.
Do południa przeglądałam jeszcze Internet żeby na 100% upewnić się co do wyboru kolejnej szkoły.
I już wiem.
W niedzielę chciałam nagrać dla Was następny filmik ale pogoda mi nie dopisała.
Cały dzień było pochmurno, więc światło mi nie pasowało. Dlatego zrezygnowałam z nagrywania filmiku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz