niedziela, 22 października 2017

Czas na jesień...

W tym roku jesień nas nie rozpieszcza, a wręcz przeciwnie i wcale nie wygląda jak ,,złota polska jesień. Przez cały czas jest zimno i jestem zmuszona siedzieć w czterech ścianach, oprócz wyjścia raz na grzyby (tylko raz bo więcej razy mama już mnie nie mogła przekonać). Koniec lata, początek jesieni a teraz już środek jesieni nie były dla nas łaskawe, jeśli chodzi o pogodę. Dopiero teraz pogoda odrobinę się poprawiła. Ale nie ma co narzekać. Mam nadzieję, że chociaż zima będzie ładna. A z tej jesieni, która nam została wyciągnę to co najlepsze.

Jesień jest tą porą roku, której nie lubię, ale muszę przyznać, że ma swoje plusy. Ogólnie rzecz biorąc wydawało mi się, że jestem totalnie nieprzygotowana na nadejście jesieni, a jednak okazało się ,że dość szybko oswoiłam się z myślą, że dni są coraz krótsze, a ja wstaję wtedy, gdy jest jeszcze ciemno. Swetry już od połowy lata leżą w szafie, więc szybko przyzwyczaiłam się do ich widoku. Jednak najbardziej boli mnie fakt,że lato tak szybko się skończyło, a ja nie zdążyłam się nacieszyć spodenkami, ciepłem, spacerami w słońcu. Od dawna moja rodzina i znajomi wiedzą, że jestem ciepłolubna, a jesienią dodatkowo staję się jeszcze domatorką.


Jak zazwyczaj spędzam jesienne dni ?

Z rodziną ! Wyżej wspomniałam, że większość jesiennych wieczorów spędzam w domu. Zwłaszcza tych deszczowych i zimnych, wtedy staramy się razem grać w gry planszowe (które uwielbiamy) lub po prostu przebywać w jednym pomieszczeniu, nawet jeśli każde z nas robi co innego. Najczęściej wygląda to tak, że ja z mamą czytam, a mój brat gra na telefonie. 

Z książką. Jesienne dni wspierają moje czytanie. Gdy jest zimni,a ja nie mam co robić, wtedy siadam w fotelu (oczywiście bujanym) z ulubioną książką lub z książką, którą aktualnie czytam i oddaje się wypoczynkowi. 

Z lekcjami. Nie jest to najciekawsze wyjście, jednak konieczne, kiedy jest się uczniem. 


Siedzenie w domu ma swoje zalety. Więcej czasu spędzamy z bliskimi, czytamy książki, oglądamy telewizję, filmy. Po szkole można spokojnie posiedzieć w grubym swetrze z kubkiem herbaty lub kawy i poprzeglądać strony www lub coś obejrzeć online. Latem częściej odstawiamy laptopy, a jesienią jakoś chętniej po nie sięgamy. Osobiście lubię wieczorami buszować po internecie. 
Najczęściej zaglądam na : 
Instagram
Pinterest
ddob.com
ask.com




bluzka - Atmosphere 
spodnie - ASOS
trampki - Converse
bransoletka różaniec - kupiona w Licheniu 
zegarek - Perfect